Stowarzyszenie Obrońców Zwierząt

Strona główna

 
 

Miś

24 kwietnia 2007

 

Miś to kundel, ok.8 lat. Od ponad 7 lat do całkiem niedawna snuł się z meliny na melinę za panią - alkoholiczką. Leżał godzinami na betonie, w zimę czekając, aż pani wypije w bramie flaszkę z kolegami, zresztą możecie wyobrazić sobie jakie miał życie. Cóż, serce psie nie wybiera.

Osoba dokarmiająca Misia jak zazwyczaj podrzuciła mu jedzenie i zobaczyła straszny widok. W mieszkaniu bałagan, smród. We własnych odchodach leży Misio, nie może się podnieść. Cudem udało się wybłagać, żeby można było zabrać Misia do lekarza. Okazało się, że miał babesziozę i chore oczko. Dochodził do siebie w szpitalu. Obecnie przebywa w hotelu dla zwierząt. Nie odwieziemy go do jego "opiekunki".

 

Miś jest bardzo łagodnym psem. Bardzo, ale to bardzo brak mu człowieka. Ma do niego ogromne zaufanie mimo tego co przeszedł. Wystarczyło, że go wygłaskałam i wyczesałam, a już przytulał się do mnie i nie odstępował na krok. Misio bardzo płacze w samotności nocą w hotelu. Bardzo potrzebuje przyjaciela.

 

Proszę, jeżeli to Ty chcesz uszczęśliwić Misia, 
zadzwoń czym prędzej:

Iwona Sznitko - tel. 0601 925 696

Miś

Miś